Tłumaczenia prawne
Trudno wskazać problematykę, w której tłumacze popełniają więcej groźnych błędów niż przekładzie prawnym. Każda kancelaria prawna wie o tym. Obecnie, przekładów prawnych podejmują się osoby, które na prawdę nie powinny tego próbować. Jakość kształcenia na studiach lingwistycznych pozostawia bardzo wiele do życzenia. W PRL studia lingwistyczne były tak trudno dostępne, że sama selekcja kandydatów gwarantowała wysoki poziom. Pułapek, niestety, jest bardzo wiele.
Nie tyle pułapką, a znacznym utrudnieniem, jest specjalna składnia języka prawnego związana z (utopijnym) dążeniem do niepozostawiania żadnych 'dorozumianych' kontekstów. Przekład tak skonstruowanego zdania często wymaga radykalnej zmiany szyku, co wymaga czasu i poważnej pracy umysłowej bo trzeba dobrze zrozumieć sens całości a nie tłumaczyć od przecinka do przecinka. O wiele łatwiej jest tłumaczyć od przecinka do przecinka, tylko, że w zdaniu tekstu prawnego przecinków jest kilkanaście, a rezultat takiego przekładu w najlepszym razie przypomina przekład komputerowy.
Kilkaset pułapek to terminologia prawna, która jest starannie zakamuflowana pod nazwami języka potocznego. Terminy fachowe teorii naukowych brzmią mądrze i uroczyście - od razu wiadomo, że to termin fachowy. W prawie obowiązuje obyczaj nadawania precyzyjnych sensów nazwom języka potocznego. Nieświadomy prawa tłumacz (przysięgli nie są tu ani trochę lepsi) zazwyczaj korzysta z najłatwiejszej drogi - wybiera sens potoczny w przekładzie. Bardzo często wybiera fatalnie i wypacza sens tekstu. Słowo takie jak np. 'przedsiębiorca' ma zupełnie inny sens potoczny, a inny prawny, w szczególności w KRS przedsiębiorca to spółka prawa handlowego (KSH) a nie osoba fizyczna. Jeżeli w przekładzie na język obcy tłumacz skorzysta z potocznego przekładu terminu przedsiębiorca, a nie przekładu oddającego sens prawny pojęcia, to mu w języku obcym wyjdzie brednia, i bardzo często wychodzi. Sens jest ukryty w ustawie, nie w słowniku!. Podobnych terminów jest kilkaset.
W 1bt tłumaczenia prawne wykonują, albo przynajmniej sprawdzają osoby, które ukończyły studia prawnicze.. Nawet przysięgłe tłumaczenia prawnicze są korygowane, bo zaprzysiężeni tłumacze nie są ani trochę lepsi, a z jakiegoś powodu ustawodawca ograniczył dostęp do zawodu tłumacza przysięgłego do lingwistów, którzy o prawie mogą wiedzieć niewiele albo nic.
W 1bt tłumaczą prawnicy!
Znajomość rzeczy jest ważniejsza niż znajomość języka!- Nieruchomości
- KRS
- Umowy spółki
- Akty założycielskie
- Statuty
- Umowy cywilne
- Umowy Kredytu
- Polisy
- Prawo rodzinne
- Pożyczki
- Akty Stanu Cywilnego
- Pełnomocnictwa

